środa, 14 sierpnia 2013

rozdział 1

Violetta wróciła do Buenos Aires. Dzień powrotu do domu to także dzień jej urodzin. Jade zaplanowała dla niej przyjęcie. Violetta nie chciała go, bo nikogo tam nie znała, wszyscy to znajomi Jade. Ramalo zaprosił więc syna znajomych -Leona. Violetta przebrała się w piękną sukienke i czekała na gości. Zadzwonił dzwonek do drzwi. Otworzyła. 
-Hej, jestem Leon, a ty pewnie Violetta? - zapytał chłopak 
-Tak - odpowiedziała 
-Ramalo mnie zaprosił- wyjaśnił Leon 
Violetta i Leon dobrze się dogadywali. Rozmawiali, śmiali się i tańczyli.Leon opowiedział jej o studiu 21, Violetta powiedziała mu że bardzo chciałaby tam chodzić, ale tata na pewno jej nie pozwoli. Leon jednak przekonał ją by spróbowała. RAzem poszli do Germana. 
-Tato, moge iść do szkoły muzycznej, Leon się tam uczy - zapytała Violetta 
-No nie wiem Violu czy to jest dobry pomysł- German 
- Obiecuje, że się nią zajmę - obiecał Leon - to jest naprawdę bardzo dobra szkoła 
- No dobrze zgadzam się, ale masz chodzić wszędzie z Leonem a Ramalo będzie się odbierał. -zgodził się German 
-DZiękuje, Tato- powiedziała szczęśliwa Violetta i przytuliła ojca 
-To przyjde po Ciebie jutro rano, dobrze?- zapytał Leon 
-Tak - przytakneła Violetta 
- Do do jutra - powiedział Leon i wyszedł. 
Violetta poszła na górę by opisac cały dzień w pamiętniku. 
" Dziś był wyjątkowy dzień, na przyjęciu poznałam Leona,jest bardzo miły, chyba się zakochałam, ale nie wiem czy on coś do mnie czuje. Dzięki niemu tata zgodził się żebym poszła do szkoły muzycznej, Jutro Leon przyjdzie po mnie i pójdę się zapisać, oczywiście tata myśli ,że to prawdziwa szkoła muzyczna ale tak naprawdę idę do studia, do studia 21." 
Następnego dnia: 
Leon przyszedł po Violette, poszli prosto do studia. Po drodze spotkali znajomych Leona. 
-Hej Leon przedstawisz nam swoją nową dziewczynę? - zapytała jedna z dziewczyn 
- To Violetta - powiedział Leon 
Violetta uśmiechneła się 
- Ja jestm Camila, a to Francesca, Maxi I Braco. 
-Zapisujesz się do studia?- zapytała Francesca 
-Tak - odpowiedziała Violetta 
-Dobra tomy już idziemy -Leon 
Razem poszli do gabinetu Pabla, gdzie Violetta się zapisała. 
-CZeka cię egzamin ze śpiewu, tańca i gry na jakimś instrumencie - wyjaśnił Leon 
- Mam piosenkę, a zagram na pianinie, tylko z tańce trochę gorzej - powiedziała Violetta 
-Nie przejmuj się, pomoge ci - obiecał Leon 
- DZiękuje 
Póżniej Leon oprowadził ją po szkole i odprowadził przed szkołę, gdzie czekał na nia Ramallo. 
-To do jutra, Violu - powiedział Leon 
-Do jutro - powiedziała Viola i pojechała do domu. 
Odrazu poszła do swojego pokoju i wzieła pamiętnik. 
" Dziś zapisałam się do studia. Poznałam znajomych Leona. Leon obiecał pomóc mi przygotować się przed egzaminem. Oprowadził mnie po szkole, jest wspaniały, chyba naprawdę się zakochałam, ale co jeśli on ma już dziewczyne?"

4 komentarze:

to dzięki waszym komentarzom mam chęć oraz wenę żeby pisać dalej ♥